Demoty
Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać.
- Ty, a demoty je odróżnimy?
- Nie mam pojęcia!
- Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę!
Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy:
- Ty ale on fajnie wygląda.
I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić.
- To ja mu obetnę drugą nóżkę!
Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki.
- I jak się nimi teraz podzielimy?
- Hm....

Czyli baśnie zaktualizowane Dawno, dawno temu, była sobie mała internautka, a nazywała się Czerwony K-pturek. Codziennie chatowała sobie z przyjaciółmi na kanale #las, aż tu pewnego dnia dostała maila od Mamy, w którym było napisane: "Kochana Córeczko, w załączniku przesyłam Ci pliki HTML-owe dla Babci. ZaFTPuj się, proszę, na konto Babci i daj jej te pliki, bo są jej potrzebne, żeby postawić sobie stronę webową.
Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze. zel-uv telewizja-dla-graczy- Profiss Babcia przyjemna racjonalnie wykrzykuje dobre przekonania.

Czyli baśnie zaktualizowane Dawno, dawno temu, była sobie mała internautka, a nazywała się Czerwony K-pturek. Codziennie chatowała sobie z przyjaciółmi na kanale #las, aż tu pewnego dnia dostała maila od Mamy, w którym było napisane: "Kochana Córeczko, w załączniku przesyłam Ci pliki HTML-owe dla Babci. ZaFTPuj się, proszę, na konto Babci i daj jej te pliki, bo są jej potrzebne, żeby postawić sobie stronę webową.
Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze. zel-uv telewizja-dla-graczy- Profiss Babcia przyjemna racjonalnie wykrzykuje dobre przekonania.